Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia. Polityka COOKIES X
Dziś jest: 18 grudnia 2017 Imieniny: Gracjana, Bogusława, Laurencji
Polskie Radio
Medziugorje
Telewizja
Medziugorje

Ziemia Maryi

Juan Manuel Cotelo, znany hiszpański aktor i reżyser, po odwiedzeniu Medziugorja zrealizował film ZIEMIA MARYI, który przez ostanie półtora roku obejrzało ponad milion widzów z 23 krajów na całym świecie. Główną postacią filmu jest Błogosławiona Dziewica Maryja, która swoją miłością prowadzi nas do Jezusa. Także Medziugorje, jako miejsce cudownej obecności Maryi, pojawia się w tle wydarzeń przez cały film. Jako że zbliżamy się do kolejnej rocznicy objawień Matki Bożej, rozmawialiśmy z reżyserem filmu ZIEMIA MARYI, jednego z owoców łaski, którą Bóg obdarowuje tu ludzi już od 34 lat.

Panie Cotelo, dziękujemy że znalazł Pan czas na rozmowę z nami. Proszę się przedstawić naszym czytelnikom!

To dla mnie wielka przyjemność i to ja powinienem podziękować Wam. Urodziłem się w Madrycie, w Hiszpanii, mieszkam w Walencji. Jestem szczęśliwym małżonkiem i ojcem trzech wspaniałych córek. Lubię się przedstawiać jako skromny narrator
opowiadań, który czasami pracuje za kamerą, a czasami przed nią. Na początku kariery pracowałem jako audiowizualny dziennikarz, ale szybko przeszedłem do bardziej rozrywkowych formatów, bo dziennikarstwo zaczęło mnie nudzić. Podjąłem pracę w programie muzycznym, komedii, filmach rysunkowych, teatrze, prowadziłem konkursy.. Jednakże wydaje się, że Bóg miał w stosunku do mnie inne plany. Zaczęło do mnie dochodzić, że Bóg chce, abym swą pracę poświęcił właśnie Jemu. Bardzo szybko to przeczucie zamieniło się w pewność. Od tej chwili świadczę o tym, w jaki sposób Bóg działa we współczesnym świecie. To są najlepsze historie. Opowiadają o miłości, o tajemnicy, są prawdziwe, poruszające i wstrząsające,
a zarazem pełne humoru i przygód. Są zawsze aktualne, a co najważniejsze, to są historie, które uzdrawiają, które mają siłę, by widza napełnić nowym entuzjazmem,  y wlać w niego jeszcze więcej nadziei i pokoju, które pochodzą tylko z Nieba.

Nie znajduję niczego tak pilnego i potrzebnego, jak informowanie ludzi o prawdzie na temat praktycznego działania miłości naszego Ojca i Odkupiciela w nas wszystkich. O działaniu Ducha Świętego, który pragnie żyć w nas wszystkich i pozostawać do naszej dyspozycji.

Skąd wziął się pomysł na film „Ziemia MARYI”?

Zadziałała kombinacja różnych „impulsów". Pomysł zrodził się przede wszystkim ze spotkań z wielką liczbą ludzi smutnych i pozbawionych odwagi, pełnych złości i obaw. Z drugiej strony miałem to szczęście, że poznałem ludzi bardzo szczęśliwych,
którzy całkowicie zmienili swoje życie po osobistych doświadczeniach bezpośredniego kontaktu z Dziewicą Maryją. Większość z nich chorowała na „współczesne choroby". Choroby nienawiści, beznadziei, smutku i rozpaczy. Doświadczenia te
w wyjątkowo pozytywny sposób zmieniły ich życie, a wewnętrzne rany całkowicie się wygoiły. I kiedy rozpoznasz tak skuteczny lek, który w dodatku jest jeszcze bezpłatny, wtedy czujesz potrzebę, by o tym opowiedzieć!
Stąd wziął się pomysł na film „Ziemia Maryi”. Dzięki temu chcemy pokazać, że Dziewica Maryja, Matka Jezusa i Matka wszystkich ludzi, nie jest tylko postacią0 z minionej historii, ale kimś żyjącym i bliskim. Jej misją jest, by wszystkim nam bez
wyjątku umożliwić i wskazać drogę do naszego własnego szczęścia.

Czy w paru słowach mógłby Pan powiedzieć, o czym jest ten film i co go łączy z Medziugorjem?

Film został pomyślany jako śledztwo, prowadzone przez agenta specjalnego, który ma przesłuchać i zbadać ludzi wciąż wierzących w „recepty z Nieba”. Jeśli udowodni, że te „recepty” są zwykłym oszustwem, nie będzie już przeszkód, by dalej żyć życiem bez Bożych przykazań. Jeśli jednak odkryje, że prawdą jest, iż zostaliśmy stworzeni, kochani, że Bóg nam wybaczył i nas chciał … jeśli prawdą jest, że można bezpośrednio porozmawiać z Jezusem i że On nie przyszedł, by nas sądzić, ale by nam służyć, wtedy nie powinniśmy mieć obaw, by zmienić to, co dla naszego własnego dobra zmienić trzeba. Z taką misją agent wyrusza w drogę, która prowadzi do dziesięciu krajów świata, a kończy się w Medziugorju. Odkrywa on, że właśnie tu, w Medziugorju, dochodzi do wielu przemian: ludzie przyjeżdżają z nieuleczalnymi ranami, a wyjeżdżają uzdrowieni.

Skąd tytuł „Ziemia MARYI”?


Rozpatrywałem i inne tytuły. Chciałem film nazwać „Miłosierdzie”, „Moje dzieci”, „M-Files”, „Powrót do domu”… ale ostatecznie postanowiłem, że będzie ZIEMIA MARYI. Ta nazwa w jakiś sposób uosabia tę realność, w której na ziemi nie ma ani jednego centymetra kwadratowego, w którym
ktoś mógłby powiedzieć „tutaj nikogo nie interesuje, co się ze mną dzieje, tutaj nie znajdę od nikogo miłości”. Tam, gdzie jest chociaż jedna osoba, kimkolwiek by nie była… właśnie tam jest także bezpośredni dostęp do Matki, niebieskiej Matki, bez konieczności spełniania jakichkolwiek formalności.
Cała ziemia jest objęta taką możliwością i nie ma miejsc bez zasięgu, który jest potrzebny do bezpośredniego kontaktu z Maryją, Jezusem, z Ojcem, z Duchem Świętym. Jesteśmy dziećmi Boga i Maryi, zawsze i wszędzie.

Ciąg Dalszy Głos Pokoju Numer 5


GŁOS POKOJU NUMER 11



Ostatnio dodane