Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia. Polityka COOKIES OK, rozumiem
Dziś jest: 24 sierpnia 2017 Imieniny: Bartłomieja, Malwiny, Jerzego
Polskie Radio
Medziugorje
Telewizja
Medziugorje

Dar z Polski

Królowa Pokoju objęła mnie swoim płaszczem

Naszym rozmówcą jest Piotr Ciołkiewicz – prezes stowarzyszenia Communita Regina della Pace z Radomia. Wspólnoty, która w wigilię 30 rocznicy objawień Królowej Pokoju podarowała parafii Medziugorje monstrancję.
Rozmowę prowadził: Krešimir Šego

Panie Piotrze, jaka to wspólnota? Jakie są jej cele i czy jej powstanie miało związek z objawieniami Królowej Pokoju?

Stowarzyszenie Communita Regina Della Pace, założone w Polsce w 2008 roku, przyjęło za główny cel misję międzynarodowego apostolstwa adoracji Najświętszego Sakramentu w intencji pokoju i pojednania między ludźmi. Doświadczenie skutków wojny w wielu regionach świata, między innymi w byłej Jugosławii, oraz kruchości ludzkich wysiłków na rzecz budowania pokoju, skłoniło nas do podjęcia działań propagujących ideę modlitwy o pokój, w myśl słów Jezusa: „Beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15,5c). Nazwa „Communita Regina della Pace” – Wspólnota Królowej Pokoju – jest konkretnym przesłaniem dla ludzi. Zawierzając się Maryi Królowej Pokoju, razem z Nią pragniemy trwać w komunii z Chrystusem, ponieważ owocem tego „trwania” jest prawdziwy Boży pokój: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję.” (J 14,2ab). Prawdziwy pokój jest zatem wartością, którą zdobywa się nie walką, lecz modlitwą. Zdobywa się go na kolanach, a nie przymusem fizycznym, militarnym, czy ekonomicznym. Jest on darem Bożej miłości i płynie do człowieka wprost z Bożego Serca.  Odpowiadając na wezwanie Matki Bożej – Królowej Pokoju, która nieustannie, od wielu lat zachęca nas do modlitwy o pokój i umiłowania Najświętszego Sakramentu, chcemy otoczyć Ziemię łańcuchem modlitwy, złożonym z ogniw ludzkich serc, zatopionych w adoracji Jezusa Eucharystycznego w intencji pokoju. W tym kontekście powstanie Stowarzyszenia, nasze działania i pragnienia są bezpośrednią odpowiedzią na wezwania Królowej Pokoju, które przekazuje nam w swoich orędziach od 1981 roku.

Kiedy zaczął Pan przyjeżdżać do Medziugorja i jak się Pan dowiedział o objawieniach Królowej Pokoju?

Dzisiaj mam 44 lata , a pierwszy raz do Medziugorje pojechałem w dniu moich 28 urodzin i chcę podkreślić, że z perspektywy lat był to najlepszy prezent urodzinowy w moim życiu. Właściwie moje życie tego dnia rozpoczęło się na nowo. Muszę jednak przyznać, że bardzo opierałem się przed tą pielgrzymką. Wolałem wybrać wyjazd z kolegami na wspinaczkę we włoskie Dolomity, niż 24 godziny podróży w autokarze z ludźmi, którzy będą się cały czas tylko modlić. Dzięki Bogu, uległem jednak silnej presji ze strony żony i mojej mamy. Pochodzę z rodziny katolickiej i jeszcze w szkole średniej należałem do wspólnoty Światło- Życie założonej w Polsce przez ks. Blachnickiego. Niestety, w czasie studiów, moje życie duchowe legło w gruzach. Z każdym dniem oddalałem się od Boga, ulegając ówczesnym trendom podążałem w kierunku konsumpcjonizmu, materializmu, licznych zniewoleń i duchowej śmierci. Z perspektywy czasu widzę, że Bóg nie pozostawił mnie samemu sobie. O objawieniach Królowej Pokoju dowiedziałem się od mojej mamy, która z kolei otrzymała informacje od swojej mamy. Pamiętam, że babcia w atmosferze tajemnicy, obawiając się wyśmiania w rodzinie, przekazywała wiadomości na temat Medziugorje jeszcze pod koniec lat 80 tych.

Co się zmieniło w Pana życiu po pielgrzymce do Medziugorja?

Już po pierwszej pielgrzymce moje życie zaczęło ulegać całkowitej przemianie i przewartościowaniu. Mogę powiedzieć, że Maryja Królowa Pokoju okryła mnie swoim macierzyńskim płaszczem i wprowadziła na niezwykłą drogę. 22 sierpnia 1998 roku rozpoczęło się moje nowe życie z Maryją, w Jej szkole i dzisiaj jestem szczęśliwym człowiekiem. Oczywiście w Medziugorje nie byłem tylko raz, dla takich ciężkich przypadków potrzeba wiele razy…


Jeśli jesteście zaintersowani Państwo dalszą lekturą artykułu, zapraszamy do zakupu jednorazowego bądź prenumeraty naszego kwartalinka "Głos Pokoju". Zamówienia możecie Państwo realizować za pomocą stron: 

http://www.dobraksiegarnia.com/PL-H12/oferta/119820/prenumerata-roczna-najtanszaglos-pokoju.html

lub

http://www.centrummedjugorje.pl/PL-H140/zamowienie-prenumeraty.html



GŁOS POKOJU NUMER 9

NUMER POŚWIĘCONY MODLITWIE. DODATKOWO DODANA JEST GRATIS DRUGA PŁYTA Z NAGRANIEM DZIENNICZKA ŚW. SIOSTRY FAUSTYNY W FORMIE AUDIOBOOKA


Ostatnio dodane